6 miliardów dla Trójmiasta.

Trójmiasto to jedno z największych polskich okręgów gospodarczych. Nic więc dziwnego, że ten region jest także w ścisłej czołówce jeśli chodzi o zdobywanie pieniędzy z Brukseli. Gdańsk, Gdynia i Sopot mogą w sumie liczyć aż na 6 miliardów bezzwrotnej pożyczki na przeróżne projekty, warte w sumie 11 miliardów. W sumie dofinansowanych zostanie 40 różnych wniosków. Unia wykłada więc ponad połowę środków, a bez jej pomocy taka liczba inwestycji byłaby w Trójmieście niemożliwa.

Otrzymane kwoty będą przeznaczane praktycznie na wszystkie dziedziny gospodarki. Miliardy złotych pójdą na poprawę komunikacji czy rozwój edukacji. Duży nacisk jest tez kładziony na innowacyjność. Z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka do Trójmiasta trafi 170 milionów złotych. Trafią do Politechniki Gdańskiej, Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej i Gdyńskiego Centrum Innowacji. Jeszcze większe kwoty zostaną przeznaczone na projekty drogowe. 192 miliony złotych na rozbudowę węzła Karczemki, ponad 150 milionów na budowę Trasy W-Z w Gdańsku i aż 561 milionów na połączenie tras Słowackiego i Sucharskiego.

Koszty inwestycji są ogromne i choć to Komisja Europejska finansuje większość robót, należy pamiętać, że trzeba będzie znaleźć także pieniądze u siebie. Wkład własny w poszczególne inwestycje będzie wynosił od 25 do 80% ich kosztów. Skąd wziąć brakującą kwotę 5 miliardów złotych?  Paweł Adamowicz, prezydent Gdańska mówi krótko – pieniądze muszą się znaleźć i się znajdą. W tym celu Trójmieście zamierza przez 3 najbliższe lata zaciągać kolejne kredyty, co jest jednak słusznym wyborem – takiej szansy nie można bowiem zmarnować.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *