Kryzys powoduje zastój w dotacjach.

W ostatnich miesiącach zaledwie 3 firmy, szukające zewnętrznych źródeł finansowania złożyło wnioski o dotacje unijne. Tylko 10 z nic otrzymało wnioskowaną pomoc. Tego typu dotacje są przeznaczone dla firm, które chcą zadebiutować na giełdzie. A ponieważ w latach kryzysu debiutów jest znacznie mniej – dotacje nie mają wzięcia.

W tym roku na NewConnect – rynku należącym do Giełdy Papierów Wartościowych zadebiutowało 10 spółek, przy 61 debiutantach w zeszłym roku. Liczba składanych wniosków zaczęła gwałtownie spadać w czerwcu  zeszłego roku, a więc wraz z początkiem recesji. Powodem tak olbrzymiego spadku jest więc kryzys gospodarczy. W czasach bessy inwestorzy skupiają się raczej na akcjach dużych spółek, zaś po akcje mniejszych sięgają dopiero wtedy gdy trend rosnący utrzymuje się dłużej.

Przedsiębiorcy zapominają jednak, że unijne dotacje pozwalają na pozyskanie pieniędzy z zewnątrz także w inny sposób. Można z nich sfinansować chociażby sprzedaż części udziałów inwestorowi strategicznemu. Nawet gdy nie firma nie chce wejść na giełdę warto więc starać się o dotację. Wszak można dostać aż 2 miliony euro, które mogą zostać przeznaczone na usługi doradcze i przygotowanie dokumentacji niezbędnej do pozyskania inwestora.

Przedsiębiorców w składaniu wniosków o dotację odstrasza konieczność korzystania z usług zewnętrznych. Tymczasem jak mówi Szymon Kurzyca z Lewiatan Biznes Angels do znalezienia inwestora czasem wystarczy tylko dobry biznesplan.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *