Magazyny na paliwo 10 razy mniejsze.

Wiadomo już, że w najbliższym czasie strategiczne zbiorniki paliwa o pojemności 6 milionów metrów sześciennych, które miały powstać na Pomorzu, nie powstaną. Na tą chwilę postanowiono „zmniejszyć” zbiorniki dziesięciokrotnie, jednak i ten projekt jest zagrożony. Powodem jest czas – jeśli zbiorniki nie powstaną szybko, nie będą dofinansowane z Unii, a bez tego się nie obejdzie.

Podziemne zbiorniki, które stanowiłyby rezerwę krajową ropy i diesla miały pierwotnie pomieścić 6 milionów metrów sześciennych paliwa. Wybudowanie tak olbrzymich magazynów do 2015 roku, zgodnie z unijnymi wymaganiami było jednak niemożliwe, wobec czego zdecydowano się na razie zrealizować pierwszy etap inwestycji, który zakłada zbudowanie zbiorników na 600 tysięcy metrów sześciennych ropy. Mają one powstać w ciągu dwóch lat, a koszt ich budowy to 1,5 miliarda złotych. 25% tej kwoty to pieniądze z programu Infrastruktura i Środowisko.

Pytanie co potem? Wybudowanie do 2015 roku pierwotnie zakładanych magazynów jest technicznie niemożliwe. A zbiorniki są nam szalenie potrzebne, bo jak przewidują eksperci za 2-3 lata możemy mieć problem z dostawami ropy z Rosji. Ta może zmniejszyć lub nawet wstrzyma dostawy do Polski. I właśnie dlatego konieczne jest posiadanie do tego czasu sporych rezerw paliwa.

Najnowszy projekt zakłada, że do 2015 roku powstaną zbiorniki mogące pomieścić 600 tysięcy metrów sześciennych ropy, zaś ich rozbudowa nastąpi dopiero po 2015 roku. Ostateczny plan pozostał niezmieniony i zakłada budowę magazynów o pojemności 6 milionów metrów.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *