Ministerstwo Gospodarki ułatwi dostęp do dużych dotacji.

Program Innowacyjna Gospodarka na brak zainteresowania nie może narzekać, ale wyłącznie ze strony małych i średnich firm. Biznesplany dużych firm bardzo rzadko zakładają zdobycie dofinansowania na duże, innowacyjne inwestycje z Unii Europejskiej – wystarczy wspomnieć, że w tym roku zaledwie jeden wniosek dotyczył dotacji na tego rodzaju, duże inwestycje.  Jednym z powodów są zapewne trudności jakie stawia się przed potężnymi przedsiębiorstwami. Teraz jednak ma się to zmienić.

Ministerstwo Gospodarki ma jeszcze miliard złotych na kluczowe inwestycje w ramach programu Innowacyjna Gospodarka. Chętnych na nie jednak brakuje. Dlatego też od teraz, ci którzy wyrażą zainteresowanie dużymi dotacjami, będą mieli łatwiej. Najistotniejszą zmianą jest zmniejszenie liczby pracowników, którzy muszą być przyjęci do pracy, aby móc starać się o dotację. Obecnie, firmy aby starać się o wsparcie musiały zatrudnić 200 nowych pracowników. Teraz liczba ta spadnie – prawdopodobnie do 150 osób. Ponadto Ministerstwo zwiększy stopień refundacji inwestycji z 25 na 30% jej kosztów.

Czy te zmiany zwiększa zainteresowanie dotacjami? Zdaniem ekspertów, nie. Choć zmiany należy bowiem zaliczyć na pewno na plus, to wymagania i tak są ogromne. Zdaniem fachowców największym problemem jest konieczność utrzymywania zatrudnionych pracowników przez minimum pięć lat. W czasie kryzysu gospodarczego firmy boją się planować coś na 5 lat do przodu i to jest głównym powodem zaistniałej sytuacji.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *