Mniejsze inwestycje w Częstochowie.

Częstochowa, dzięki zdobywaniu kolejnych dotacji z Brukseli, wydała ostatnio duże pieniądze na inwestycje drogowe. Niestety, miastu nie udało się otrzymać kolejnej pomocy, na najbardziej kosztowny fragment drogi, lecz mimo tego nie wycofuje się ono z zamiarów jej budowy. Zdecydowano po prostu zamiast drogi dwujezdniowej wybudować tylko jedną jezdnię.

Ostatnie inwestycje drogowe w Częstochowie były bardzo owocne. W ubiegłym tygodniu otwarto ul. Pileckiego zbudowaną za ponad 6 milionów złotych. „Zaklepany” jest już projekt budowy węzła drogowego na Drodze Krajowej nr.1, który powstanie dzięki 18-milionowemu wsparciu z Unii. Przed Częstochową nadal jest jednak jeszcze najkosztowniejszy projekt inwestycji rogowych – połączenie DK1 ze wspomnianą ulicą Pileckiego. Niestety, tym razem miasto musi radzić sobie bez pomocy Wspólnoty.

Częstochowa zrobiła wszystko co w jej mocy, aby uzyskać dotację także na ten projekt. Najpierw starano się o dotację rządową na drogi lokalne, potem o pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego. Oba wnioski jednak odrzucono i inwestycja znalazła się tylko na liście rezerwowej RPO.

Mimo tego, projekt zostanie przeprowadzony, choć w wariancie „oszczędnościowym” – zamiast dwóch jezdni, powstanie jedna. Koszty będą zatem niższe, lecz wcale nie, jak mogłoby się wydawać, o połowę – tunel czy chodnik i tak musi powstać, niezależnie od ilości jezdni na drodze. Mimo tego miasto powinno zaoszczędzić 30-40% kosztów inwestycji. Prace nad nową drogą mają ruszyć w przyszłym roku.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *