Skończyły się pieniądze na Opolu.

Wykorzystano limit środków przeznaczonych na dotacje unijne w województwie opolskim. W efekcie zarząd województwa wstrzymał podpisywanie umów na nowe dotacje i skupił się na wydawaniu pieniądzom „starszym” wnioskodawcom. Sytuacja jest o tyle paradoksalna, że od kilku miesięcy na Opolszczyźnie wszyscy mówili o przyspieszeniu tempa wydawania funduszy europejskich.

Za wszelkie sprawy związane z dotacjami odpowiada Opolskie Centrum Rozwoju Gospodarki. To ta jednostka podpisuje umowy z przedsiębiorcami, ogłasza konkursy i wypłaca przyznane środki. Arkadiusz Tkocz, szef jednostki, od miesięcy  szumnie zapowiadał zwiększenie tempa wydawania pieniędzy z programów operacyjnych. Limit na ten rok został jednak wyczerpany i żeby podpisać kolejne umowy konieczne jest przesunięcie środków z kolejnych lat na rok 2009. I tutaj kolejny paradoks – pieniądze są, lecz nie można ich wydawać.

Przesunięcia środków z roku 2010 na 2009 może dokonać skarbnik województwa, o co zwrócił się do niego prezes OCRG. Bez tej decyzji, Jarosław Tkocz nie ma uprawnień do podpisywania nowych umów z przedsiębiorcami. Rzecz w tym, że skarbnik województwa jest obecnie na urlopie i twierdzi, że do przesunięcia środków jest nie potrzebny – może tego dokonać zarząd województwa. Niestety, ten z kolei twierdzi, że o sprawie usłyszał dopiero kilka dni temu.

Przedsiębiorcy z Opola będą więc musieli uzbroić się w cierpliwość. Jak potwierdził szef OCRG, nowe umowy mogą być podpisywane dopiero po przesunięciu środków, a nikt nie wie kiedy to nastąpi.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *