2,5 letni poślizg w dotacjach

Od początku naszego istnienia jako członek Unii Europejskiej, Polska otrzymała tak naprawdę dwie „dotacje”. Pierwsza, to pieniądze, które dostaliśmy na lata 2004-2006 i których wydawanie – teoretycznie – powinno być dawno zakończone. Druga to z kolei nowa perspektywa unijna, czyli budżet przyznany na lata 2007-2013. Jak się okazuje, choć większość dotacji pochodzi obecnie z drugiej unijne transzy, ta pierwsza wcale nie została zamknięta, mimo, że czas na to minął… 2,5 roku temu!

Dlaczego tak jest? Najlepszym przykładem jest Zintegrowany Program Operacyjny Rozwoju Regionalnego. Miał on być zamknięty już kilka razy, jednak ciągle pojawiały się jakieś przeciwności, choć nie zawsze negatywne. Ostatnio na przykład, ze względu wahań kursowych, w budżecie programu nagle pojawiło się 9 milionów dodatkowych złotych do wydania.

W puli ZPORR nadal są zatem pieniądze. Program ten umożliwił już m.in. położenie 4 tysięcy kilometrów dróg, budowę 139 oczyszczalni ścieków i 137 stacji uzdatniania wody czy położenie 8500 kilometrów sieci wodociągowej i kanalizacyjnej. Na wszystkie te i inne działania wydano jednak „tylko” 97,4% budżetu programu, wobec czego nie ma podstaw aby został on zamknięty.

Podobnie sprawa wygląda z wszystkimi programami przewidzianymi na lata 2004-2006. Do beneficjentów trafiło dopiero 94,6% pieniędzy, które na te lata przeznaczyła dla nas Unia, więc nie zostaną one jeszcze zamknięte. Nie ma się zresztą co spieszyć – dzięki wahaniom kursowym Polska zyskała na tym opóźnieniu 2 miliardy złotych.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *