Co dalej z umowami o pracę?

Pracodawca ma obecnie do wyboru wiele rodzajów umów, jakie może podpisać z pracownikiem. Najbardziej popularną jest umowa o pracę na czas określony, nieokreślony lub na okres próbny. Ta forma zatrudnienia jest bez wątpienia najmniej korzystna dla przedsiębiorstwa. Pracodawca oprócz wynagrodzenia netto, które comiesięcznie wypłaca pracownikowi, musi jeszcze odprowadzić do właściwych urzędów: składki ZUS, zaliczkę na podatek dochodowy, składki na ubezpieczenie zdrowotne. Ponadto obowiązują go przepisy kodeksu pracy, które dodatkowo nakazują mu między innymi:

  • udzielanie płatnego urlopu, którego pełny wymiar wynosi 26 dni w roku,
  • zachowanie okresu wypowiedzenia przy zwalnianiu pracownika, 3 miesiące po trzech latach pracy,
  • wypłacanie wynagrodzenia za czas pobytu zatrudnionego na zwolnieniu chorobowym

Dodatkowo swobodę przedsiębiorstwa ograniczają jeszcze inne przepisy kodeksu pracy, powodując całkiem duże obciążenia finansowe. Dlatego też wiele firm stara się zatrudniać pracowników na innej zasadzie niż umowa o pracę. Dla samych pracowników, taka forma zatrudnienia jest przeważnie korzystna, ale w szybko zmieniającej się gospodarce są oczywiście odstępstwa od reguły. Są bowiem zawody, które najczęściej wymagają dużej specjalistycznej wiedzy, w których bardziej opłacalne dla wykonujących pracę jest samozatrudnienie. Dobrym przykładem są między innymi informatycy, którzy pracując na etacie zarobiliby kilka razy mniej niż prowadząc własną działalność. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku biur rachunkowych, kancelarii prawnych, itp. Samozatrudniene korzystne jest również dla pracodawcy, gdyż nie musi on płacić wszystkich składek i podatków, do których jest on zobligowany w przypadku tradycyjnej formy zatrudnienia.

Często spotykanymi formami zatrudnienia są również umowa o dzieło i umowa zlecenie. Obie te umowy oparte są na kodeksie cywilnym. Zatem pracownik, a właściwie współpracownik traci wszystkie przywileje jakie są zapisanie w kodeksie pracy. W przypadku umowy zlecenia przedsiębiorstwo musi jedynie odprowadzić składki na ubezpieczenie zdrowotne i zaliczkę na podatek dochodowy. Natomiast przy umowie o dzieło dodatkowym obciążeniem dla pracodawcy jest podatek dochody. Takie zatrudnienie jest zatem bardzo korzystne dla przedsiębiorstwa. W przypadku wykonującego zlecenie bywa z tym różnie.

Chętnie takie umowy podpisują młode osoby, które nie myślą jeszcze o swojej emeryturze, a zależy im na zdobyciu doświadczenia. Podobnie sytuacja wygląda jeśli chodzi o osoby wykonujące wolne zawody, takie jak prawnik, lekarz, dziennikarz czy też freelancerów. Umowa o dzieło lub zlecenie daje im szansę na legalną, najczęściej dodatkową pracę.
Pewnym połączeniem porozumień cywilno-prawnych z umowami o pracę są kontrakty pracownicze. Korzystają z nich dyrektorzy szpitala, podpisując je z lekarzami, pielęgniarkami, ratownikami medycznymi. Podpisują je również prezesi spółek z osobami kierującymi przedsiębiorstwami, tzw kontrakty menadżerskie. Zaletą tych umów jest ich dowolna treść. W kontrakcie może znaleźć się praktycznie dowolny zapis, który oczywiście zgodny jest z kodeksem cywilnym. Wadą dla niektórych, może być samozatrudnianie i obowiązek płacenia składki ZUS przez wykonującego zlecenie.

Zmieniające się otoczenie rynkowe wymusi pewnie wkrótce na ustawodawcy zmiany w kodeksie pracy. Umowa o pracę jest bowiem w porównaniu z innymi formami zatrudnienia bardzo kosztowna dla pracodawcy. Przedsiębiorstwa starają się często omijać obowiązujące przepisy prawne, nie rzadko zatrudniając pracowników „ na czarno”

1 thought on “Co dalej z umowami o pracę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *