Czym jest inflacja?

Z pojęciem inflacji spotykamy się bardzo często w środkach masowego przekazu. W gospodarce pojawia się ona wraz ze wzrostem poziomu cen, gdy spada realna siła nabywcza pieniądza. Jej przeciwieństwem jest deflacja, która występuje gdy przeciętny poziom cen obniża się.  Inflacja jest naturalnym procesem w każdym państwie. Miernikiem jej poziomu jest stopa inflacji. Gdy mieści się ona w granicach od 0 do 5%, to mówimy wówczas o inflacji pełzającej. Taki jej poziom występuje w większości rozwiniętych państw świata, oraz w gospodarkach wschodzących, w tym również w Polsce. Inflacja na niskim poziomie, to przede wszystkim wysoka przejrzystość rynku. Nabywcom łatwiej jest porównywać ceny poszczególnych dóbr i usług. Gospodarka danego kraju postrzegana jest wtedy jako stabilna.

Gdy wskaźnik wynosi kilkanaście procent, to ma miejsce wówczas inflacja krocząca. Taki jej poziom, choć nie przynosi jeszcze wielu negatywnych skutków, jest już na pewno niepokojący. Podmiot, najczęściej bank centralny, odpowiedzialny za jej wskaźnik powinien podjąć odpowiednie kroki zaradcze. Jedną z najczęściej stosowanych metod jest podwyższenie stóp procentowych. Takie działanie owocuje zmniejszeniem kreacji pieniądza w postaci kredytu, co z kolei pociąga za sobą spadek cen.

Jeśli poziom inflacji przekroczy 20% to mamy do czynienia ze zjawiskiem inflacji galopującej. Bank centralny, a w Polsce również Rada Polityki Pieniężnej w porozumieniu z rządem  muszą wówczas podjąć drastyczne metody, które powstrzymają dalszy wzrost cen. W gospodarce w czasie największych załamań ekonomicznych występuje również zjawisko hiperinflacji. W Polsce mieliśmy do czynienia z takim zjawiskiem w roku 1990, kiedy to ceny w ciągu tego okresu wzrosły o 585%, a ich poziom zmieniał się praktycznie każdego dnia.

Dobrze znanym przykładem kraju, w którym wystąpiło to zjawisko są również Niemcy z okresu międzywojennego. Bardzo szybki wzrost cen spowodował, że na przykład cena znaczka pocztowego w 1923 r. wynosiła 500 miliardów marek. Osoby wybierające się na zakupy musiały zabierać ze sobą dosłownie worek pieniędzy, za które mogły kupić zaledwie parę drobnych rzeczy. Współcześnie hiperinflacja występuje raczej w krajach dosyć egzotycznych jak na przykład Zimbabwe, gdzie w lipcu 2008 r. stopa inflacji wynosiła 11,2 mln procent.

Przyczyny powstania inflacji dzielimy na: popytowe i kosztowe. Inflacja popytowa jest najczęściej skutkiem: nadmiernych wydatków państwa,  wzrostu płac oraz wzmożonej kreacji pieniądza w postaci kredytu. Gdy zatem na rynku pojawią się zwiększone ilości środków pieniężnych następuję wzrost popytu globalnego. Wzrost konsumpcji w naturalny sposób pociąga za sobą wzrost poziomu cen. Inflacja kosztowa, generowana jest przez wzrost kosztów produkcji. Przedsiębiorstwo aby utrzymać rentowność na niezmienionym poziomie musi wówczas podnieść ceny na oferowane dobra lub usługi. Inflacja jest zatem skutkiem pewnych mechanizmów występujących w całej gospodarce. Na przykład wzrost cen powoduje wzrost płac, ale również zjawisko to można odwrócić, gdyż wzrost płac spowoduje z kolei podniesienie cen.

Ze stopą inflacji mają do czynienia klienci banków, gdy zakładają lokatę lub zaciągają pożyczkę. Ważne jest przy dokonywaniu którejkolwiek z tych czynności uwzględnienie właśnie jej wskaźnika. Spowoduje on bowiem, że nasza inwestycja lub kredyt nabierze realnej wartości. W przypadku, gdy mamy do czynienia z wysokim poziomem inflacji, realna stopa zwrotu z inwestycji po odjęciu stopy inflacji może okazać się dużo mniejsza, niż pierwotnie zakładaliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *