Dalszy ciąg walki o odwołania

Kwestia odwoływania się od decyzji o nieprzyznaniu dotacji jest ostatnio jednym z bardziej gorących tematów związanych z dotacjami europejskimi. Wygląda na to, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wreszcie uregulowało pewne kwestie dotyczące odwołań i jeśli urzędy do tych kwestii się zastosują jest szansa, że problem wreszcie zniknie.

Przypomnijmy, że MRR już wcześniej wydało rozporządzenie, które jasno mówiło o ty, że każdy operator (firma przyznająca dotacje) musi stworzyć beneficjentom możliwość odwołania się od decyzji. Jak się jednak okazało nie wszyscy operatorzy do tego się dostosowali, a jeśli już to zrobili to umożliwili odwołanie się wyłącznie do operatora, co było równoznaczne z oddaleniem odwołania. Dziwne były również inne praktyki, jak na przykład, fakt, że operator za rozpatrzenie skargi uznawał odbytą rozmowę telefoniczną z beneficjentem!

Na szczęście resort rozwoju regionalnego zamierza te złe praktyki ukrócić. Przede wszystkim zapewniona ma być bezstronność, a biznesplan przy odwołaniu ma być rozpatrywany przez komisję niezwiązaną z operatorem, a złożoną z członków urzędu marszałkowskiego i wojewódzkiego urzędu pracy. Skrócić ma się także termin rozpatrzenia skargi. Ma on wynieść maksymalnie 5 dni, a odpowiedź musi zostać przedstawiona beneficjentowi w formie pisemnej. Urzędy Marszałkowskie będą również miały możliwość rozwiązania umowy z operatorami, jeśli ci naruszą zasady bezstronności.
Nowe zmiany mają zacząć obowiązywać już od września.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *