Falstart dużych firm – czy stracą dotacje?

Nieporozumienie miedzy Komisją Europejską, a polskimi urzędnikami może doprowadzić do utraty dotacji przez 40 polskich, dużych firm. Chodzi głównie o projekty realizowane z funduszów programu Innowacyjna Gospodarka. Powodem kłopotów jest zbyt szybka realizacja inwestycji.

Problemu by nie było, gdyby polscy urzędnicy nie poszli firmom na rękę. Spór dotyczy bowiem tego, kiedy duże przedsiębiorstwa mogą zaczynać realizację inwestycji. Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej projekt może być rozpoczęty w momencie otrzymania potwierdzenia, że firma wypełnia tzw. efekt zachęty. Chodzi o udowodnienie, że bez dotacji projekt nie może być realizowany w tak dużym stopniu. Polscy urzędnicy postanowili przyspieszyć całą procedurę i zezwolili na zaczynanie inwestycji od razu po złożeniu wniosku o dotację. I właśnie to nie spodobało się Komisji Europejskiej.

Nie wiadomo jakie konsekwencje czekają firmy, które rozpoczęły projekty współfinansowane z Unii zbyt wcześnie. Jak wiadomo liczba zagrożonych firm oscyluje w granicach 40. W najgorszym przypadku mogą one nawet być zmuszone do zwrócenia dotacji. Taki wariant jest jednak mało prawdopodobny, bowiem w obronie dofinansowania wystąpiło Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Resort twierdzi, że błędu nie popełnił, bowiem wypełnienie efektu zachęty, było jednym z kluczowych kryteriów przyznawania dotacji. Jeśli uda się do tego przekonać Brukselę, prawdopodobnie skończy się tylko na strachu.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *