Nie każdy może się odwołać

O możliwości odwołania się od nieprzyznania unijnej dotacji oraz o różnych, dziwnych sytuacjach związanych z tą procedurą pisaliśmy już na łamach naszego serwisu wielokrotnie. Jak się jednak okazuje, temat ten jeszcze się nie wyczerpał, a przedsiębiorcy mają niestety kolejne problemy z procedurą odwoławczą.

Przypomnijmy raz jeszcze, że chodzi o konkurs dla osób, które ubiegają się o 40 tysięcy złotych bezzwrotnej pożyczki na otwarcie własnego biznesu. Wszyscy ci, którzy dotacji nie dostali powinni mieć prawo móc odwołać się od tej decyzji. Powinni, bo niektórzy pośrednicy, przyznający dotacje nie uwzględnili tego faktu w swych regulaminach. Co ciekawe nie zrobili tego, mimo, że Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zobowiązało urzędy marszałkowskie i urzędy pracy do stworzenia możliwości odwołania się od takiej decyzji.

Nie wszyscy się jednak do tego rozporządzenia zastosowali. Wiadomo na pewno, że nie zrobiły tego m.in. Wrocławska Agencja Rozwoju Regionalnego i rzeszowskie Towarzystwo Altum. Warto dodać, że Ministerstwo Rozwoju dało instytucjom ogromną dowolność jeśli chodzi o procedurę odwoławczą. Taka procedura miała po prostu być, natomiast to jak będzie ona wyglądać pozostawiono już samym zainteresowanym. Takie pójście na rękę nie zdało jednak rezultatu.

MRR zamierza w związku z tym jeszcze w tym miesiącu wydać nowe zalecenia co do odwołań. Jednym z nowych przepisów ma być np. to, że w przypadku odwołania biznesplan nie będzie oceniany powtórnie przez ta samą osobę, tylko przez kogoś innego. Ciekawe tylko, czy tym razem pośrednicy dostosują się do zaleceń resortu.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *