Wahania kursowe, a wysokość dotacji

O wahaniach kursowych było jeszcze kilka miesięcy temu głośno, głównie ze względu na wysoki kurs franka szwajcarskiego, który powodował, że tysiące Polaków musiało płacić wyższe raty swych kredytów, zaciągniętych w obcej walucie. Gdy złotówka się umocniła, ten problem zniknął, lecz pojawiły się inne, tym razem dotyczące euro.
Osoby płacące swe kredyty w euro z pewnością z osłabienia europejskiej waluty się cieszą. Powodów do radości nie mają jednak osoby pracujące w krajach Wspólnoty. Zarobione przez nich pieniądze są obecnie warte dużo mniej niż jeszcze jakiś czas temu. Podobny problem mają eksporterzy. Którzy za sprzedawane towary dostają mniej.

Największy problem z kursowymi wahaniami mają jednak obecnie beneficjenci unijnych dotacji.

Jeśli bowiem kurs euro spada, spada także wielkość pomocy otrzymywanej z Unii, gdyż ta jest przeliczana z euro na złotówki. Tak więc firma, która ma zagwarantowane np. milion euro dotacji, swój milion dostanie, lecz obecnie jest Ion warty mniej niż zakładano. A ponieważ kwoty dotacji często opiewają na dziesiątki milionów euro, dziura spowodowana umocnieniem się złotówki jest wcale nie mała.

Może się zatem okazać, że gdy przyjdzie do rozliczenia uzyskana dotacja nie pokryje kosztów np. kredytu, który według biznesplanu miał być spłacony właśnie z pieniędzy z Brukseli. Samorządy i firmy muszą zatem uważać i liczyć się z faktem, że ostateczna kwota pomocy może być kilka-kilkanaście procent niższa niż planowano.

Zapoznaj się z naszą ofertą pozyskiwania Dotacji Unijnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *