<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:series="http://unfoldingneurons.com/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Ciemna strona dotacji &#8211; o dotacjach bardzo krytycznie</title>
	<atom:link href="http://www.biznesplany.biz/2009/10/ciemna-strona-dotacji-o-dotacjach-bardzo-krytycznie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.biznesplany.biz/2009/10/ciemna-strona-dotacji-o-dotacjach-bardzo-krytycznie/</link>
	<description>O biznesplanach wiemy wszystko!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 15 Aug 2010 21:23:41 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Autor: krisznak</title>
		<link>http://www.biznesplany.biz/2009/10/ciemna-strona-dotacji-o-dotacjach-bardzo-krytycznie/comment-page-1/#comment-1441</link>
		<dc:creator>krisznak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 18:14:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.biznesplany.biz/?p=3770#comment-1441</guid>
		<description>I wcale nie żałuję, że się o nią nie ubiegalem- miało być. sorki</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I wcale nie żałuję, że się o nią nie ubiegalem- miało być. sorki</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: krisznak</title>
		<link>http://www.biznesplany.biz/2009/10/ciemna-strona-dotacji-o-dotacjach-bardzo-krytycznie/comment-page-1/#comment-1440</link>
		<dc:creator>krisznak</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Nov 2009 18:12:38 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.biznesplany.biz/?p=3770#comment-1440</guid>
		<description>Dotacje na założenie firmy to istotnie bardzo demoralizująca czynność. Sam zakładałem  firmę i zrezygnowałem z pomocy urzędników stwierdziłem, że nie warto. 18 tyś to niewielkie środki, a przede wszystkim odstaraszył mnie czas jaki zajmuję ich otrzymanie. Oni mi też wskażą, na co środki mają być wydane.Oj.oj. Nie ważne jaki biznes, że są różne sytuacje- urzędnik musi mieć spokój, bo jest głupcem, dla którego każda firma jest taka sama. Różnią się tylko programy.

 Mój kuzyn od maja stara się o tą dotację. Udało mu się po drugiej próbie. Już ma decyzję, że środki otrzymał, jednak jeszcze na jego konto nie wpłynęły. Dajmy na to, że oczekiwał na nią 6 miesięcy, gdy nie mógł tej działalności prowadzić(co oznacza, że musiałby zarobić 3 tyś miesięcznie, co wcale nie jest osiągalne), a że to młody człowiek, z nowej fali młodych i uczciwych to nie robił prawie nic. Oj to jest prawdziwa demoralizacja.Już są w czerwcu będą, wniosek formalny, merytoryczny lipiec, wakacje sierpień, jednak nie. Może jeszcze jedna próba, zadzwoń jutro, za tydzień, nie ma, na 100% będą w październiku, to nie nasza winna itd. To raz

Dwa zaś, że w naszym kraju na dorobku, są to jedyne dostępne masowo środki. Banki nie partycypują w rozwoju naszej przedsiębiorczości(seeda, start upu), co skutkuje tym, że jeszcze bardziej musimy kochać naszą brukselską mać. Nawet i macochę, która przy pomocy urzędników rozświetla przyszłość, zwiększając podaż w wielu branżach do granic ich wytrzymałości. To jest dopiero absurdalne połączenie- biznes i urzędnik. Co on wie o biznesie? O ryzyku? O życiu?

A mnie osobiście człowieka, którego zalewają pomysły wkurza Pan Rostowski, który zbiera liczne nagrody międzynarodowe za pożyczenie niemalże 700 milionów Islandii. Tam jest kilkaset tysięcy ludzi, w dodatku całkowicie zbankrutowanych. Dla mnie to zwykły pętak, robal i minus zero. Słyszeliście, że on ma zostać premierem(gdyby Tusku został prezydentem)???

Byłem dumny, byłem Panem i ostatecznie zbankrutowałem, ale zbankrutowałbym również z tą wspaniałą pomocą. I wcale nie żałuje, że się o nią ubiegałem. Raz już to robiłem, w programie 2.5.(2004-2006) i mi się odechciało jakkiejkolwiek żebrania, u pacanów- urzędników. Chciałbym też zauważyć, że jeśli wasz pomysł jest naprawdę dobry to może być zwyczajnie zaj...ny. 


Pozdrawiam serdecznie- wszystkich przedsiębiorców:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dotacje na założenie firmy to istotnie bardzo demoralizująca czynność. Sam zakładałem  firmę i zrezygnowałem z pomocy urzędników stwierdziłem, że nie warto. 18 tyś to niewielkie środki, a przede wszystkim odstaraszył mnie czas jaki zajmuję ich otrzymanie. Oni mi też wskażą, na co środki mają być wydane.Oj.oj. Nie ważne jaki biznes, że są różne sytuacje- urzędnik musi mieć spokój, bo jest głupcem, dla którego każda firma jest taka sama. Różnią się tylko programy.</p>
<p> Mój kuzyn od maja stara się o tą dotację. Udało mu się po drugiej próbie. Już ma decyzję, że środki otrzymał, jednak jeszcze na jego konto nie wpłynęły. Dajmy na to, że oczekiwał na nią 6 miesięcy, gdy nie mógł tej działalności prowadzić(co oznacza, że musiałby zarobić 3 tyś miesięcznie, co wcale nie jest osiągalne), a że to młody człowiek, z nowej fali młodych i uczciwych to nie robił prawie nic. Oj to jest prawdziwa demoralizacja.Już są w czerwcu będą, wniosek formalny, merytoryczny lipiec, wakacje sierpień, jednak nie. Może jeszcze jedna próba, zadzwoń jutro, za tydzień, nie ma, na 100% będą w październiku, to nie nasza winna itd. To raz</p>
<p>Dwa zaś, że w naszym kraju na dorobku, są to jedyne dostępne masowo środki. Banki nie partycypują w rozwoju naszej przedsiębiorczości(seeda, start upu), co skutkuje tym, że jeszcze bardziej musimy kochać naszą brukselską mać. Nawet i macochę, która przy pomocy urzędników rozświetla przyszłość, zwiększając podaż w wielu branżach do granic ich wytrzymałości. To jest dopiero absurdalne połączenie- biznes i urzędnik. Co on wie o biznesie? O ryzyku? O życiu?</p>
<p>A mnie osobiście człowieka, którego zalewają pomysły wkurza Pan Rostowski, który zbiera liczne nagrody międzynarodowe za pożyczenie niemalże 700 milionów Islandii. Tam jest kilkaset tysięcy ludzi, w dodatku całkowicie zbankrutowanych. Dla mnie to zwykły pętak, robal i minus zero. Słyszeliście, że on ma zostać premierem(gdyby Tusku został prezydentem)???</p>
<p>Byłem dumny, byłem Panem i ostatecznie zbankrutowałem, ale zbankrutowałbym również z tą wspaniałą pomocą. I wcale nie żałuje, że się o nią ubiegałem. Raz już to robiłem, w programie 2.5.(2004-2006) i mi się odechciało jakkiejkolwiek żebrania, u pacanów- urzędników. Chciałbym też zauważyć, że jeśli wasz pomysł jest naprawdę dobry to może być zwyczajnie zaj&#8230;ny. </p>
<p>Pozdrawiam serdecznie- wszystkich przedsiębiorców:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

