Równi i równiejsi w PO IG 8.2

Dla przedsiębiorców informowanie o tym, ile pieniędzy w projekcie pochodzi z funduszy unijnym jest tyleż oczywistym, co żmudnym obowiązkiem. W PO IG 8.2 na ten cel można otrzymać nawet 85 procent kosztów kwalifikowanych (czyli na przykład ogłoszeń w prasie).

Ale w całości kosztów na informacje idą grosze. Prawdziwym sercem wniosku i jej sensem są pieniądze na inwestycje. A tutaj, w zależności od województw, mamy dużą rozbieżność w kwotach dofinansowania. Na taki sam pomysł w różnych częściach kraju możemy otrzymać radykalnie różne dotacje, a różnica może sięgnąć nawet kilkudziesięciu procent sumy dofinansowania.

I tak na dofinansowanie rzędu 70 procent inwestycji mogą liczyć mikro i mali przedsiębiorcy z lubelskiego, podkarpackiego, kujawsko-pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego, małopolskiego, opolskiego, lubuskiego, łódzkiego i podkarpackiego. Średni przedsiębiorcy z tych województw otrzymać mogą 60 procent wsparcia, chyba, że operują w sektorze transportu – wtedy liczyć mogą na refundację 50 procent kosztów inwestycji. W nieco gorszej sytuacji jest biznes ze śląskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego, dolnośląskiego oraz mazowieckiego (z wyłączeniem stolicy do 31 grudnia 2010). Mali i średni przedsiębiorcy liczyć mogą w części inwestycyjnej na maksimum 60 procent wsparcia, średni – na 50 procent. Tradycyjnie prowadzący działalność w sektorze transportu – mogą dostać jeszcze mniej bo 40 procent kosztów inwestycji. Najgorszy los czeka (od stycznia 2011 roku) województwo mazowieckie z miastem stołecznym Warszawa – tutaj wsparcie trafiające z PO IG Działanie 8.2 będzie najniższe. Odpowiednio 50 procent dla najmniejszych firm, 40 dla średnich i tylko 30 procent dla firm z tego województwa inwestujących w sektorze transportu.

Taki podział nie dziwi jednak tak bardzo, gdy spojrzy się na to, jak poszczególne województwa radziły sobie dotychczas w pozyskiwaniu środków z osi priorytetowej numer 8 – Społeczeństwo informacyjne – zwiększanie innowacyjności gospodarki. Dość powiedzieć, że jedno województwo mazowieckie złożyło w roku 2009 więcej wniosków z PO IG 8.2 (113) niż kujawsko-pomorskie (16), świętokrzyskie (7), opolskie (16), podlaskie(19), lubuskie (25) i warmińsko-mazurskie (10) razem wzięte. Jeśli wziąć pod uwagę działanie 8.1 przewaga mazowieckiego (a właściwie samej stolicy) jest jeszcze bardziej widoczna Złożono tutaj 719 wniosków. Drugie pod tym względem województwo – małopolskie, złożyło 254 wnioski. Ostatnie opolskie – tylko 30 projektów.

Nie znaczy to oczywiście, że wszystkie wnioski zostały zaakceptowane. Z roku na rok coraz trudniej przebić się z nowymi, innowacyjnymi pomysłami, co roku też konkurencja jest ostrzejsza. O ile w 2008 roku na dofinansowanie załapała się połowa wniosków z Działania 8.1 i 51 procent z Działania 8.2, to w roku 2009 było już gorzej. Pierwszy nabór to 43 procent przyjętych do realizacji wniosków z PO IG 8.1 i 45 procent wniosków z PO IG 8.2 . Przy czym charakterystyczne jest, że więcej projektów „poległo” niejako na życzenie wnioskodawców. Niemal co piąty wniosek z PO IG 8.1 okazał się zły pod względem formalnym. Podobny los spotkał w 2009 roku 14 procent wniosków z PO IG 8.2. Dodatkowo co roku około 40 procent wniosków w obu działaniach nie przechodzi oceny merytorycznej.

Zapoznaj się teraz z naszą ofertą pozyskania dotacji z PO IG Działanie 8.2.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *