Tradycyjna liniowa struktura organizacyjna
Najnowszy artykuł
7 lutego 2011 | Komentarzy: 0

Tradycyjna struktura liniowa jest możliwa do zastosowania wyłącznie w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, czyli w tzw. „misiach” ;), gdzie poszczególne zadania są na tyle nieskomplikowane, iż nawet niewyspecjalizowani kierownicy, …

Czytaj dalej
Aktualności

Tutaj znajdziesz najnowsze informacje o dotacjach unijnych, zmianach na naszej stronie i ciekawych wydarzeniach.

Biznesplany

Jeśli chcesz dowiedzieć się, czym jest biznesplan oraz jak go tworzyć i skutecznie realizować, ta kategoria jest dla Ciebie.

Finanse

Sprawdź, jakie masz możliwości pozyskania środków finansowych na rozwój firmy oraz jak nimi dysponować.

Marketing

Dowiedz się jak prowadzić działania marketingowe, aby klienci byli zadowoleni a firma przynosiła wysokie zyski.

Zarządzanie

Tutaj możesz zapoznać się z artykułami dotyczącymi każdego z elementów skutecznego zarządzania firmą.

Start » Zarządzanie

Rozmowa o Biznesie :: Tomasz Wyrozumski :: CRM i data mining (eksploracja danych)

Publikacja: 4 grudnia 2009Komentarzy: 0
Rozmowa o Biznesie :: Tomasz Wyrozumski :: CRM i data mining (eksploracja danych)

W kolejnej Rozmowie o Biznesie moim gościem jest Tomasz Wyrozumski – dyrektor zarządzający BMS Creative zajmującej się tworzeniem oprogramowania wspomagającego funkcjonowanie przedsiębiorstw oraz specjalistycznych narzędzi eksploracyjnych, a także świadczeniem usług związanych z wdrażaniem i integracją systemów informatycznych oraz eksploracją danych (data mining).

W czasie naszej rozmowy chciałbym abyśmy skupili się na dwóch tematach. Pierwszym z nich są systemy CRM oraz ich wykorzystanie przez polskie firmy. Drugim tematem będzie eksploracja danych (data mining) oraz korzyści, jakie wynikają z jej zastosowania.

ŁS: Duże firmy zdają sobie sprawę z istnienia systemów CRM i aktywnie wykorzystują je w swojej pracy. Czy może Pan jednak wyjaśnić osobom pracującym w małych i średnich firmach, które do tej pory, nie miały do czynienia z systemem CRM, czym on jest i do czego służy? Jakie korzyści wynikają dla firmy z jego zastosowania?

TW: Zasadnicze pytanie brzmi, czy chcemy dobrze obsługiwać klienta, czy klient jest dla nas wartością? Jeśli tak, to w relacjach z nim nie możemy polegać jedynie na własnej, ułomnej pamięci, indywidualnych notesach, czy stertach kartek papieru. Powinniśmy zaprząc do pracy system informatyczny, który uporządkuje dane o kontaktach, związane z tym dokumenty, który wreszcie usprawni obieg informacji między różnymi pracownikami i różnymi działami firmy. Wszystko w interesie klienta, a więc i dobrze zrozumianym własnym interesie. Tak właśnie działa CRM (Customer Relationship Management) – w największym skrócie, gdyż można by tu wymienić jeszcze wiele innych funkcji i zalet. Jeśli przy okazji system zredukuje nasze koszty – a zapewne tak się stanie – to dobrze, jednak owa redukcja nie może być podstawowym celem wdrożenia. Nie warto bowiem oszczędzać na klientach. To się nigdy nie opłaca.

ŁS: Co jest największym problemem w przekonaniu przedsiębiorców do rozpoczęcia korzystania z systemu CRM i jak sobie Państwo z nim radzą?

  1. Biznesplany.Biz tworzą ludzie z pasją, wiedzą i doświadczeniem w swoich dziedzinach. Jest to dobierany do potrzeb projektu zespół stałych konsultantów. Znajdują się w nim eksperci z dziedziny finansów, marketingu, zarządzania firmą i dotacji europejskich.
  2. Świadczymy usługi z zakresu pozyskiwania dotacji unijnych, tworzenia biznesplanów, przeprowadzania szkoleń i doradztwa marketingowego.
Skontaktuj się z nami i uzyskaj darmową wycenę
  1. (wymagane)
  2. (wymagany ważny e-mail)
 

TW: Ogólnie rzecz biorąc istnieje w polskich firmach niewiara w rentowność inwestycji w informatykę. To dlatego wydajemy w tym zakresie (na głowę mieszkańca) nie tylko znacznie mniej niż bogaty Zachód, ale również połowę tego, co nasi sąsiedzi z południa: Czesi, czy Słowacy. To niedobrze, bo informatyka się opłaca i właśnie ona przyczyniła się do niespotykanego rozwoju ludzkości w ostatnich dekadach. Najłatwiej jednak namówić firmy na rozwiązania informatyczne wtedy, kiedy przyczyniają się one do ewidentnych oszczędności, a więc do likwidacji żmudnych i czasochłonnych czynności. Jak już nadmieniłem, z systemami CRM jest trochę inaczej: stanowią one inwestycję w poprawę jakości obsługi klienta, a każda inwestycja ma swój okres zwrotu… A jak sobie radzimy? Staramy się wskazywać te efekty wdrożenia, które w najbardziej oczywisty sposób mogą zwiększyć zysk, a więc chcąc, nie chcąc, podkreślamy jednak kwestię redukcji kosztów.

ŁS: Jakie trudności dla firmy pociąga za sobą decyzja o wdrożeniu sytemu CRM oraz jak może je ona pokonać?

TW: System CRM wymusza zmianę stylu pracy, zmianę przyzwyczajeń pracowników. Obok konieczności wydania pewnej kwoty na zakup licencji i wdrożenie systemu, to właśnie owa świadomość, iż trzeba będzie zacząć inaczej funkcjonować, stanowi barierę. Zmian systemowych nie lubimy, boimy się ich i nawet jeśli jesteśmy przekonani o konieczności ich dokonania, staramy się odkładać je na bliżej nieokreśloną przyszłość. Warto zresztą pamiętać, że wydatki związane z wdrożeniem nie sprowadzają się wyłącznie do honorariów wykonawcy. W rzeczywistości znaczne koszty powstają w wyniku spadku wydajności pracy w okresie samego wdrożenia (szkolenia, wypracowywanie nowych metod działania, problemy itp.). To zawsze boli, jednak, jak już powiedziałem, inwestycja zwraca się dopiero po pewnym czasie. Trzeba więc mieć tego świadomość i umieć przetrwać ów trudny okres. A technicznie – potrzebny jest lider, pracownik, który dostrzega sens i cel wdrożenia oraz pomaga swoim kolegom przezwyciężać przejściowe trudności.

ŁS: Czy może Pan podać przykład zmiany jak dokonała się w firmie, w której został użyty Państwa CRM? Jak wyglądała sytuacja przed i po wdrożeniu?

TW: Oferowany przez nas CRM jest o tyle specyficzny, że zawiera elementy ERP: gospodarkę magazynową, sprzedaż, serwis i produkcję. Nasi klienci na ogół widzą sporą wartość w integracji obsługi przedsprzedażnej z późniejszymi działaniami wobec klienta. Naturalną koleją rzeczy największy nacisk kładziony jest w przedsiębiorstwach właśnie na tę część twardą, nie zaś na czysty CRM i to trochę fałszuje obraz sytuacji. Obserwuję jednak obecnie z bliska pewne wdrożenie, by tak rzec, czysto CRM-owe. Duża dojrzałość informatyczna użytkowników sprawia, że przebiega ono w błyskawicznym tempie i już zaowocowało udrożnieniem kanałów komunikacyjnych w firmie. Pracownicy zaczynają przekazywać sobie zadania do realizacji mechanizmami systemu, zamiast zarzucać się wzajemnie e-mailami, zapychającymi firmowe skrzynki. Łatwiej jest monitorować działania i reagować na zaniedbania, które dawniej skutkowały niezadowoleniem po stronie klienta. Efekt? Na moich oczach poprawia się mocno nadwyrężona wskutek licznych niedociągnięć reputacja firmy.

ŁS: Czy może Pan wyjaśnić czytelnikom Biznesplany.Biz, na czym polega eksploracja danych (data mining)?

TW: Właściciele dużych baz danych (np. dotyczących klientów) mają na ogół świadomość, że w bazach tych zawarta jest pewna wiedza, wiedza, która przybiera postać określonych związków i zależności. Jako przykład można by tu podać choćby dość oczywiste korelacje pomiędzy wiekiem klienta sklepu muzycznego, a charakterem muzyki, jakiej klient ów słucha. Zdarzają się jednak korelacje nieoczywiste i to one są właśnie najciekawsze, ponieważ pierwszy, kto je dostrzeże, zyska przewagę nad konkurencją. Odkrywanie owej wiedzy, związków i korelacji, stanowi właśnie zadanie dla technik eksploracyjnych, bazujących zarówno na klasycznych metodach statystycznych, jak i na tzw. miękkich algorytmach w rodzaju analizy skupień, drzew decyzyjnych, czy sztucznych sieci neuronowych, określanych również niekiedy mianem metod sztucznej inteligencji. Warto dodać, że eksploracja danych różni się od zwykłego raportowania. Można powiedzieć, że w pewnym sensie jej istotą jest uzyskiwanie precyzyjnych odpowiedzi na nieprecyzyjnie zadane pytania. Wracając do prostego przykładu z muzyką, jeśli dysponuje się odpowiednimi danymi, nie jest sztuką ustalić, jakie rodzaje muzyki kupują najchętniej klienci w określonych grupach wiekowych, sztuka polega jednak na tym, by powiedzieć, ile jest rzeczywiście takich grup i gdzie przebiegają granice między nimi.

ŁS: Jakie korzyści daje eksploracja danych i czy można ją wykorzystać również w innych niż marketing obszarach?

TW: Eksploracja danych pozwala, jak już powiedziałem, pozwala zdobyć wiedzę, np. o zachowaniach, czy preferencjach klientów. A jakie korzyści mogą płynąć z takiej wiedzy? To chyba oczywiste. Co do innych niż marketing zastosowań eksploracji – jest ich wiele, albo może nawet trudno znaleźć dziedzinę, w której by ich nie było. Jako firma zajmowaliśmy się już prognozowaniem trendów wskaźników ekonomicznych, przewozów kolejowych, zapotrzebowania na energię elektryczną, analizowaliśmy przyczyny wahań jakości pewnego produktu spożywczego, a obecnie realizujemy bardzo interesujący projekt, którego celem jest wykrycie kombinacji genów odpowiedzialnych za powstawanie nadciśnienia tętniczego oraz cukrzycy.

ŁS: Jakie wskazówki miałby Pan dla osób zainteresowanych przeprowadzeniem procesu eksploracji danych we własnej firmie?

TW: Po pierwsze, trzeba dysponować niezbędnymi danymi, a to wcale nie jest proste. Małe firmy na ogół takich danych (w odpowiedniej ilości) po prostu nie posiadają. Po drugie, potrzebne są narzędzia, a więc odpowiednie oprogramowanie, na ogół niezbyt tanie. Po trzecie, trzeba mieć świadomość, że o ile eksploracja nie polega na kierowaniu do bazy danych precyzyjnych i jednoznacznych zapytań, to jednak wymaga pewnej wstępnej wiedzy o tym, co w bazie może się znajdować. Nie jest więc tak, że dane wpuszcza się w jakąś cudowną maszynkę, a ona wypluwa gotowe recepty na biznes. Przeciwnie, najpierw trzeba całą rzecz gruntownie przemyśleć i skonstruować odpowiedni model, następnie wybrać reprezentatywną próbę danych, dostroić oprogramowanie i uruchomić obliczenia, a na koniec zinterpretować wynik i oszacować jego błąd. Potrzebujemy zatem: danych, narzędzi i kompetentnych, doświadczonych konsultantów. To niemało, ale jeśli odkryjemy coś ciekawego i będziemy umieli to wykorzystać, niewykluczone, że zarobimy krocie.

ŁS: Dziękuję za rozmowę.

TW: Ja również bardzo dziękuję.

Kolejna Rozmowa o Biznesie już w wtorek.

Podobne artykuły:

Dodaj komentarz!

Weź udział w dyskusji poniżej lub wyślij trackback z Twojego bloga. Możesz także subskrybować poniższe komentarze poprzez kanał RSS.

Możesz użyć następujących tagów:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Chcesz aby w Twoim komentarzu pojawił się Twój własny avatar? Zarejestruj się w Gravatar.