Stres a biznes

Nie od dziś wiadomo że jednymi z najbardziej zestresowanych ludzi są prezesi i kadra menadżerska. Dlaczego? Ponieważ oprócz napiętych terminów i przytłaczających zadań, są oni w miejscu ciągłego nacisku ze strony innych. Wielu spośród młodych przedsiębiorców cierpi z tego powodu, a nawet – wypala. Z pozoru więc osobna, emocjonalna kwestia, ma diametralny wpływ na wyniki całego przedsiębiorstwa.

Stres menadżera przenosi się na zespół, przemęczenie właściciela, może odbić się na wynikach całego przedsiębiorstwa.

Co z tego wynika dla Ciebie?

Stres nie jest wyłącznie skutkiem intensywnego wysiłku i reakcją na ciężki okres w pracy. To znaczący czynnik, który może ograniczyć wydajność, zabrać wizję i pomysłowość,  zniechęcić do jakiejkolwiek pracy, a w efekcie doprowadzić Cię do strat materialnych.

Twoje przemęczenie i zdenerwowanie zabiera Ci pieniądze, które mógłbyś zarobić podchodząc do sprawy na spokojnie, odsuwa Cię od realizacji projektu lub rozwoju przedsiębiorstwa. Jeśli jednak przeciwstawisz się stresowi, jasno określisz swoją strategię walki ze stresem i wprowadzisz w życie kilka prostych zasad, możesz to zmienić. […]

Wartość i prostota – klucz do sukcesu w biznesie

Niedawno uświadomiłem sobie, jak proste jest odniesienie sukcesu w biznesie. Klucz jest prosty. Ale często o nim zapomniany, znika nam z pola widzenia, bo np. ukrywa się pod różnymi teoriami biznesowymi. Teorie te są przydatne i mogą pomóc w rozwoju Twojej firmy, lecz mogą też zaciemniać to, co jest naprawę ważne.

Co jest ważne?

Aby odnieść sukces, wystarczy, że dodasz wartość i dasz ludziom coś prawdziwego – coś, czego naprawdę chcą. Zrobienie czegoś unikalnego jest najprostszą drogą do sukcesu. Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Ale tak naprawdę to „coś” nie musi być znowu aż tak unikalne. Droga jest prosta: oferuj wartość, otrzymuj zapłatę.

Pomysł dodawania lub zapewniania wartości jest naprawdę prosty, jednak jest bardzo wiele obszarów działania różnych firm, na których zupełnie nie dodaje się wartości. […]

Rozmowa o Biznesie :: Grzegorz Turniak :: BNI Polska i networking

Moim kolejnym rozmówcą w cyklu Rozmowy o Biznesie jest Grzegorz Turniak prezes BNI Polska.

ŁS: Jakie korzyści czekają na przedsiębiorcę lub menadżera, który zdecyduje się na uczestnictwo w spotkaniach BNI Polska?

GT:
1. widoczność na rynku
2. wypracowanie strategii sprzedaży przez rekomendacje
3. wzrost sprzedaży ( 13 miesiąc w roku )
3. umiejętności networkingowe – wychodzenie ze strefy komfortu, powiększanie bazy kontaktów, efektywne zarządznie nimi. […]

W biznesie nawet filozof ma szansę czyli jak otrzymać dotację dla bezrobotnych

W Polsce co miesiąc do powiatowych urzędów pracy bezrobotni przynoszą setki wniosków o wsparcie ich biznesu dotacją z urzędu. W zależności od placówki odpada w kwalifikacjach nawet do 10 procent z nich. Co zrobić, aby nasz pomysł na firmę i plan jej „rozkręcenia” nie trafił do kosza i nie stał się właśnie tym jednym z dziesięciu? O kilka porad poprosiliśmy osobę, która decyduje o tym, który wniosek ma szansę, a który zostanie skazany na niebyt.

– W „moim” powiatowym urzędzie pracy” odpada kilka procent wniosków. To wcale nie te, które zakładają powołanie do życia szczególnie ekstrawaganckich czy awangardowych biznesów – twierdzi nasz rozmówca. – Akurat takie nam się podobają, bo są w pewien sposób innowacyjne i dają szansę zaistnienia na rynku, na którym nikogo wcześniej nigdy nie było. Najgorsi są tacy bezrobotni, którzy pod wpływem znajomych albo kolorowych magazynów stwierdzają, że chcą prowadzić jakąś według nich modną i popularną działalność biznesową. W tym roku prawdziwe triumfy święci wizaż, kosmetyka i masaże. Oczywiście w tych pomysłach nie ma nic złego, wielu z wnioskodawców ma doskonale opracowane plany biznesowe, z szansami na rynkowy sukces. Ja mówię o takich biznesach, które są zakładane przez osoby mające co najwyżej mgliste pojęcie o tym, co chcą właściwie robić. Ostatni przykład w września. Dziewczyna, osoba z wykształceniem pedagogicznym chce prowadzić salon kosmetyczny. O jej doświadczeniach zawodowych świadczy dwudniowy kurs „zawodowy”. Jak ja mam uwierzyć, że taki zakład przyciągnie klientelę? Przecież po pierwszej wizycie u takiego „fachowca” może się okazać, że nikt się tam już nie zjawi. Taka firma nie rokuje nadziei na to, że utrzyma się na rynku, a ja nie chce tej pani widzieć u siebie za rok w rejestrach osób bezrobotnych. Wolę dać kasę ludziom, którzy wiedzą czego chcą – nie kryje urzędnik. […]

Wiedza i łut szczęścia dają sukces w biznesie

Najlepsze firmy to takie, które reagują szybko na dynamiczne zmiany na rynku. Co roku zakładanych jest ponad 200 tysięcy firm, co trzecia z nich nie dożyje nawet roku. Dłużej na powierzchni biznesu utrzymają się tylko ci, którzy potrafią szybko zmienić profil działalności czy produkcji. Ta sama prawidłowość dotyczy firm zakładanych z pomocą funduszy z powiatowych urzędów pracy. Nie jest powiedziane, że firma, która zaczęła działać w określonej branży musi w niej trwać wiecznie. Jeśli lepsze perspektywy daje inna działalność, to dlaczego nie zaryzykować? […]

Cykl artykułów: „Błędy przedsiębiorców” – Wstęp.

W piękne późno wiosenne popołudnie, 25 lat temu, dwóch młodych mężczyzn ukończyło ten sam uniwersytet. Byli bardzo podobni do siebie. Obaj byli lepsi niż średni statystyczny student, obaj byli towarzyscy i obaj – jak wszyscy młodzi absolwenci – byli pełni ambitnych marzeń o przyszłości. Ostatnio, tych dwóch mężczyzn, wróciło do swojego uniwersytetu na 25 zlot Read more about Cykl artykułów: „Błędy przedsiębiorców” – Wstęp.[…]