Konsulting, doradztwo czy obsługa ekspercka – czyli jak oswoić obce słowo na rodzimym rynku?

Szeroko pojęte usługi konsultingowe, czyli ex definitione – doradztwo – stanowią na polskim gruncie dość opornie rozwijający się rynek. Wprawdzie tempo tego rozwoju jest w miarę szybkie, jednak fakt faktem, iż firmy z tejże branży zaczynać musiały praktycznie od zera, gdyż pierwsze korporacje, trudniące się konsultingiem, pojawiły się na krajowym rynku dopiero w połowie lat 90-tych, w okresie powolnego dojrzewania naszej wolnorynkowej gospodarki. W głównej mierze w sektorze tym działają duże, ponadnarodowe korporacje, o wieloletnim doświadczeniu na rynkach zagranicznych i niekwestionowanej renomie oraz dorobku. Któryż przedsiębiorca nie słyszał o takich firmach jak McKinsey, Boston Consulting Group (autorzy słynnych macierzy strategicznych;), PricewaterhouseCoopers, Deloitte Touche, KPMG czy Accenture?

Podchodząc fachowo do definicji pojęcia „management consulting”, jak jest ono ujmowane w podręcznikach z dziedziny zarządzania, termin ów oznacza „zarówno branżę, jak i praktycznie świadczone wobec przedsiębiorstw usługi, których celem jest wzmocnienie potencjału wspomaganych podmiotów, poprawa efektywności ich funkcjonowania, przede wszystkim poprzez identyfikację i analizę istniejących problemów oraz opracowanie strategii ich rozwiązania, jak również pomoc wobec podmiotu w jego dalszym, długofalowym rozwoju”. […]

Era postmodernizmu w marketingu – czyli o tym, czy czeka nas profanacja profesjonalizmu?

Za jedną z najbardziej wysoko postawionych tudzież wpływowych postaci w skali globalnej tygodnik „Time” uznał niedawno (konkretnie 4 lata temu) Malcolma Gladwella, którego inni określają mianem dyletanta i ignoranta, jeszcze inni zaś nadają mu tytuł nowego guru marketingu. Jak zwykle w takich przypadkach nie sposób rozstrzygnąć, kto ma rację, jednakowoż warto pochylić się na chwilę nad sylwetką tego nietuzinkowego człowieka, a również zapoznać się z jego publikacjami, spośród których na język polski przełożono dotychczas „Punkt przełomowy”, „Poza schematem – sekrety ludzi sukcesu” oraz „Błysk – potęga przeczucia”.

W szczególności ostatnia z tych książek warta jest uwagi, bowiem podważa wiele twierdzeń, w branży marketingowej uznawanych dotychczas nieomal za aksjomaty. Z kolei drugie ze wspomnianych dzieł najpełniej ilustruje ścieżki myślenia i metody Gladwella, za pomocą których stara się on wyjaśnić np. genezę sukcesu finansowego Billa Gatesa oraz rynkowego fenomenu Microsoftu. Przez cały wywód, prowadzony w powyższych publikacjach, Gladwellowi przyświeca naczelna myśl, jaka towarzyszy ludzkości jeszcze od czasów Wergiliusza – on to bowiem w „Eneidzie” zamieścił osławione motto: „Szczęście sprzyja odważnym”. Nowy „guru marketingu” sugeruje z kolei, iż to właśnie szczęście stanowi kluczowy determinant rynkowego sukcesu. […]

Marketing sensoryczny, czyli nowy „haczyk na konsumenta”

Zastanowimy się teraz, w jaki sposób spróbować można trafić do szerszej rzeszy potencjalnych nabywców, przemówić do ich umysłów tudzież emocji, aby nakłonić ich do spróbowania czegoś zupełnie nowego w tych trudniejszych, kryzysowych czasach, kiedy to konsument przed dokonaniem każdej decyzji zakupowej zwykł dwa (albo i dziesięć!) razy się zastanawiać? Co robić, by wyróżnić się ze swą kampanią promocyjną pośród zalewu reklam we wszystkich mediach? Jedna z globalnych sieci hipermarketów postanowiła swego czasu przeprowadzić eksperyment, w ramach którego w swoich sklepach rozmieściła na półkach, pomiędzy produktami, ponad 200 tysięcy ekranów telewizyjnych. Pozwoliło to na zgromadzenie na przestrzeni czterech tygodni blisko 300 mln widzów, którzy – rzecz jasna – nie oglądali meczów piłkarskich, nowych odcinków telenoweli ani też kinowych hitów, lecz zostali nakłonieni do zapoznania się z całościową ofertą sieci handlowej. […]