Doradztwo zewnętrzne = zbytek czy konieczność? Czyli praktyczne wskazówki, jak i co wybrać z szerokiej gamy dostępnych usług konsultingowych?

Jakkolwiek branża konsultingowa w skali globalnej nieustannie ewoluuje i znajduje się w trendzie wzrostowym, to jednak nader często poddawana jest gremialnej krytyce, porównywalnej chyba jedynie z tą, z jaką spotkali się przedstawiciele sektora bankowego na pierwszym etapie, wciąż jeszcze trwającej, recesji. Negatywne oceny równie często wystawiają zarówno sami niezadowoleni klienci (niekiedy tylko dlatego, iż nie potrafią dostrzec konkretnych, bo przeliczalnych na środki pieniężne, efektów pracy konsultantów), jak i teoretycy zarządzania, wydający osądy z wysokości akademickich katedr. Przyczynek do krytyki stanowią zazwyczaj nadużycia firm doradczych (zarówno finansowe, jak i merytoryczne – przedstawiciele branży zazwyczaj posługują się bowiem wystylizowanym, górnolotnym językiem, często operując zapewne pojęciami, których sami w pełni nie rozumieją), ale także propagowanie złych praktyk menedżerskich, służących jedynie maksymalizacji zysków przedsiębiorstwa, a nie uwzględniających – nieodzownych w nowoczesnym zarządzaniu – zasad społecznej odpowiedzialności biznesu. […]

Konsulting wczoraj i dziś – czyli od szerokiego spektrum usług ku specjalizacji

Kondycja branży „management consulting” jest ściśle powiązana z cyklicznym rozwojem globalnej gospodarki – w sektorze nastąpił zdecydowany regres w okresie kryzysu w latach 2001-03, podczas gdy jeszcze w latach 80-tych czy 90-tych minionego wieku najwięksi globalni gracze notowali wzrost przychodów na poziomie 20% rocznie. Aktualnie dają się zidentyfikować 4 podstawowe typy przedsiębiorstw z tej branży:

– zajmujące się głównie pomocą we wdrożeniu zarządzania strategicznego, dysponujące ugruntowanym wizerunkiem i rynkową renomą korporacje globalne, które jednak nie zdecydowały się na specjalizację pod kątem żadnego konkretnego sektora przemysłu, jak np. McKinsey czy BCG; […]

Konsulting, doradztwo czy obsługa ekspercka – czyli jak oswoić obce słowo na rodzimym rynku?

Szeroko pojęte usługi konsultingowe, czyli ex definitione – doradztwo – stanowią na polskim gruncie dość opornie rozwijający się rynek. Wprawdzie tempo tego rozwoju jest w miarę szybkie, jednak fakt faktem, iż firmy z tejże branży zaczynać musiały praktycznie od zera, gdyż pierwsze korporacje, trudniące się konsultingiem, pojawiły się na krajowym rynku dopiero w połowie lat 90-tych, w okresie powolnego dojrzewania naszej wolnorynkowej gospodarki. W głównej mierze w sektorze tym działają duże, ponadnarodowe korporacje, o wieloletnim doświadczeniu na rynkach zagranicznych i niekwestionowanej renomie oraz dorobku. Któryż przedsiębiorca nie słyszał o takich firmach jak McKinsey, Boston Consulting Group (autorzy słynnych macierzy strategicznych;), PricewaterhouseCoopers, Deloitte Touche, KPMG czy Accenture?

Podchodząc fachowo do definicji pojęcia „management consulting”, jak jest ono ujmowane w podręcznikach z dziedziny zarządzania, termin ów oznacza „zarówno branżę, jak i praktycznie świadczone wobec przedsiębiorstw usługi, których celem jest wzmocnienie potencjału wspomaganych podmiotów, poprawa efektywności ich funkcjonowania, przede wszystkim poprzez identyfikację i analizę istniejących problemów oraz opracowanie strategii ich rozwiązania, jak również pomoc wobec podmiotu w jego dalszym, długofalowym rozwoju”. […]