Konsulting, doradztwo czy obsługa ekspercka – czyli jak oswoić obce słowo na rodzimym rynku?

Szeroko pojęte usługi konsultingowe, czyli ex definitione – doradztwo – stanowią na polskim gruncie dość opornie rozwijający się rynek. Wprawdzie tempo tego rozwoju jest w miarę szybkie, jednak fakt faktem, iż firmy z tejże branży zaczynać musiały praktycznie od zera, gdyż pierwsze korporacje, trudniące się konsultingiem, pojawiły się na krajowym rynku dopiero w połowie lat 90-tych, w okresie powolnego dojrzewania naszej wolnorynkowej gospodarki. W głównej mierze w sektorze tym działają duże, ponadnarodowe korporacje, o wieloletnim doświadczeniu na rynkach zagranicznych i niekwestionowanej renomie oraz dorobku. Któryż przedsiębiorca nie słyszał o takich firmach jak McKinsey, Boston Consulting Group (autorzy słynnych macierzy strategicznych;), PricewaterhouseCoopers, Deloitte Touche, KPMG czy Accenture?

Podchodząc fachowo do definicji pojęcia „management consulting”, jak jest ono ujmowane w podręcznikach z dziedziny zarządzania, termin ów oznacza „zarówno branżę, jak i praktycznie świadczone wobec przedsiębiorstw usługi, których celem jest wzmocnienie potencjału wspomaganych podmiotów, poprawa efektywności ich funkcjonowania, przede wszystkim poprzez identyfikację i analizę istniejących problemów oraz opracowanie strategii ich rozwiązania, jak również pomoc wobec podmiotu w jego dalszym, długofalowym rozwoju”. […]